Black Friday w Polsce – epidemia szaleństwa czy konieczność?

Black Friday, który w Polsce przypada na 23 listopada to epidemia szaleństwa dla osób w różnym wieku

0

 Szczególnie chętne na robienie zakupów są w tym przypadku kobiety.  Buty, kosmetyki, odzież oraz różne inne rzeczy, nie wydając przy tym majątku.

Praktycznie każdy sklep decyduje się w trakcie Black Friday na obniżki cen na cały swój asortyment. Dzieje się tak zarówno w sklepach mieszczących się na osiedlach, w centrum miasta, ale też w galeriach handlowych.

Dużą rolę odgrywają w tym wszystkim emocje

Nie da się ukryć, że największą rolę w tym wszystkim odgrywają emocje. Ludzie lubią promocje i wyprzedaże, dlatego jeśli interesujący ich towar kosztuje np. o 100 złotych mniej, nic nie stoi na przeszkodzie, aby móc go zakupić. Podczas Black Friday przecenione jest praktycznie wszystko! Wystarczy udać się na zakupy do pierwszego lepszego sklepu z obuwiem lub odzieżą i można zakupić dla siebie kilka produktów, za które wyda się tyle samo pieniędzy, co za jeden produkt tydzień przed tym wydarzeniem. Warto jednak mieć na uwadze to, że te obniżki nie zawsze muszą oznaczać super okazję, z której warto korzystać. Często zdarza się tak, że ceny produktów rosną w październiku. Natomiast podczas Black Friday są one obniżane, dlatego sklepy raczej na tym nie tracą, a klient nie zdaje sobie sprawy z tego, jak działa ten system.

 

Większe zakupy w tej samej cenie

Faktem jest jednak to, że w zdecydowanej większości sklepów można w tym okresie zrobić dużo większe zakupy w tej samej cenie, co kiedyś. To kusząca propozycja zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn. Black Friday zyskuje w Polsce sporą popularność, podobnie jak na terenie Stanów Zjednoczonych oraz Wielkiej Brytanii.

Każdy znajdzie dla siebie odpowiedni produkt po przecenie, w który będzie można zainwestować własne środki pieniężne.

 

Leave A Reply

Your email address will not be published.